Aktulaności
Środki społecznego komunikowania o działaniach Wschodnich
Środki społecznego komunikowania o działaniach Wschodnich realizowanych bądź wspieranych przez Fundację Niepodległości:
- Rzeczpospolita:
http://www.rp.pl/artykul/17,1139475-2680-ofiar--malego-Katynia-.html (Włodzimierz Wołyński)
http://www.rp.pl/artykul/956150,1138566-Plus-Minus--Wolyn-wciaga.html (cmentarze na Wołyniu)
http://www.rp.pl/artykul/153227,1137300-Ehsumacja-cial-ofiar-II-wojny-swiatowej.html?p=1
(poszukiwania i ekshumacje żołnierzy KOP na Wołyniu)
http://www.rp.pl/artykul/153227,1135805-Wolyn-wciaz-kryje-tajemnice.html (Ostrówki)
http://www.rp.pl/artykul/1133710-Przywracaja-pamiec-na-Wschodzie.html (cmentarze na Wołyniu)
- Gość Niedzielny
http://gosc.pl/doc/2143022.Kamienie-mowia-i-nie-wystawiaja-ocen (cmentarze na Wołyniu)
- w Sieci
http://wpolityce.pl/historia/210726-wolyn-2014-redivivus-uzdrowiciele-polskich-cmentarzy-na-kresach-zobacz-galerie-zdjec-przeczytaj-reportaz-we-wsieci (cmentarze na Wołyniu)
- wPolityce
http://wpolityce.pl/historia/210726-wolyn-2014-redivivus-uzdrowiciele-polskich-cmentarzy-na-kresach-zobacz-galerie-zdjec-przeczytaj-reportaz-we-wsieci (cmentarze na Wołyniu)
- Dziennik Wschodni http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20140831%2FMAGAZYN%2F140829561 (cmentarze na Wołyniu)
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=DW&Date=20140825&Category=GALERIA03&ArtNo=825009999&Ref=PH (cmentarze na Wołyniu - galeria)
- Panorama Lubelska
http://www.tvp.pl/lublin/aktualnosci/rozmaitosci/pamietaja-o-mogilach-wolontariusze-z-polski-porzadkuja-wolynskie-cmentarze/16536809/pamietaja-o-mogilach/16536815 (cmentarze na Wołyniu)
- Radio Wnet: http://www.radiownet.pl/#/publikacje/jak-ratowac-kresy (cmentarze na Wołyniu - od 14 min. 10 sek.)
- Portal Solidarni 2010
http://solidarni2010.pl/28697-nasz-reportaz-przywracanie-pamieci-kresom-prace-porzadkowe-na-cmentarzu-w-turzysku.html?PHPSESSID=d49f46ab2217c2815c947133a22d149e (cmentarze na Wołyniu)
- ZMI (zasoby masowej informacji) ukraińskie:
- Den (ogólnoukraińska gazeta codzienna) http://www.day.kiev.ua/uk/news/030714-upershe-v-ukrayini-vidibrano-zrazki-dnk-zagiblih-u-1939-roci-polskih-prikordonnikiv (poszukiwania i ekshumacje żołnierzy KOP na Wołyniu)
- portal Wołyńskich Starożytności
http://volynski-starozitnosti.net/news/doslidzhennja_u_shackomu_poozer_ji/2014-07-03-352 (poszukiwania i ekshumacje żołnierzy KOP na Wołyniu)
http://vf-ndc-oasu.ucoz.ru/news/doslidzhennja_u_gajkakh_sitenskikh/2014-09-02-367 (Gajki)
- ogólnoukraiński portal archeologiczny
http://ru.unm.org.ua/Найдены-останки-15-солдат-Войска/ (Gajki)
- inne mass media
- The Telegraph (codzienna gazeta brytyjska) http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/ukraine/11059224/Stalin-era-mass-grave-found-in-Ukrainian-castle.html (Włodzimierz Wołyński)
- kanadyjski portal
http://news.nationalpost.com/2014/08/28/polish-and-ukrainian-scientists-unearth-1000-victims-of-stalin-in-castle-once-used-as-secret-police-prison/ (Włodzimierz Wołyński)
Ekshumacje we Włodzimierzu Wołyńskim
Trwają prace międzynarodowej (polsko-ukraińskiej) ekspedycji archeologicznej na Grodzisku zamku Kazimierza Wielkiego we Włodzimierzu Wołyńskim. Kolejny już sezon teren byłego więzienia sowieckiego NKWD i niemieckiego z czasów II wojny światowej (oraz bezpośrednio po niej) wraz z przyległym terenem – ograniczonym wałami ww grodziska jest eksplorowany przez archeologów. Na podstawie m.in. ubr. sondaży, które okazały kolejne mogiły w lipcu br. wyeksplorowana została mogiła nr. 6 (o rozmiarach 5,5 x 6,2 m). Wydobyto z niej ok. 550 szkieletów. Dokładna ilość osób jest ciężka do ustalenia (nawet przez b. doświadczonych archeologów i antropologa) ponieważ:
- ciała zostały wrzucone w nieładzie do jamy (zabijano raczej nie bezpośrednio w dole),
- bardzo dużo pomordowanych (prawie 2 razy więcej niż w ubr. w jamie 4 o podobnych rozmiarach)
- ww. czynniki powodowały zgniatanie
- również występująca tam ziemi niekorzystnie przyczynia się do zniekształcania szkieletów (np. dziecięce – mniej trwałe – rozpłaszczone)
- szczątki przesypane zostały wapnem (oczywiście w celu zatarcia śladów zbrodni)
Istnieje przypuszczenie, że pomordowani tu mogli byc po rozstrzelaniu „ubijani” kolbami i potem po przysypaniu wapnem przejechała po nich koparka, albo czołg – w każdym bądź razie ciężki pojazd gąsienicowy.
Z mogiły wydobyto bardzo dużo łusek od radzieckiego pistoletu TT, co świadczyłoby o tym iż mordowali sowieci. Zabici to głównie kobiety (matki) i dzieci - Polacy. Świadczą o tym znalezione medaliki katolickie (jeden z inskrypcja – niestety nie do końca czytelną), guziki WP (mundurowe), podkówki polskich butów wojskowych.
Na odkrycie – wydobycie pomordowanych – czeka mogiła nr. 7, w której będzie znajdowała się najprawdopodobniej podobna ilość zabitych. Wynika to z jej rozmiarów, umiejscowienia i wstępnie odkrytych szkieletów.
W tym roku wyekshumowane zostaną również ofiar z mniejszych, a pobliskich mogił nr. 8, 9 i 10).
Prace są możliwe dzięki finansowaniu przez Radę Ochronę Pamięci Walk i Męczeństwa i zgodzie ukraińskiej Komisji ds. Ofiar Totalitaryzmów(kijowski odpowiednik polskiej ROPWiM). Przeprowadzają je na miejscu archeolodzy i antropolodzy z polskiego zespołu pod kierownictwem dr Dominiki Siemińskiej oraz ukraińskiej firmy „Wołyńskie Starożytności” Aleksieja Złatogorskiego przy wsparciu Fundacji Niepodległości.
Jan Fedirko
Lublin, lipiec 2014 r.
Relacja z Wołynia (rejon Szacki – KOP)
Jak zachować pamięć o II RP i jej bohaterach, jak przekazać ją kolejnym pokoleniom, zwłaszcza młodzieży, aby miała na czym budować swoje poczucie dumy narodowej i patriotyzm? Odnalezienie i upamiętnienie z należną czcią oraz szacunkiem najczęściej bezimiennych grobów naszych rodaków – żołnierzy i funkcjonariuszy państwowych na Wschodzie z okresu Września 1939 r. – to jeden ze sposobów.
Pod koniec maja br. rozpoczęła się kolejna międzynarodowa ekspedycja archeologiczna na Wołyniu. Z inicjatywy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, dzięki osobistemu zaangażowaniu jego komendanta gen. J. Frączyka, pod auspicjami ROPWiM i przy wsparciu Fundacji Niepodległości, a także Światowego Związku Żołnierzy AK, udaliśmy się po raz kolejny na Ukrainę. Dzięki stałej współpracy z ukraińskimi archeologami z „Wołyńskich Starożytności” A. Złatogorskiego, a pod kierownictwem toruńskiej ekipy archeologów związanych z Fundacją Gen. E. Zawackiej, poszukiwaliśmy i ekshumowaliśmy żołnierzy KOP i WP z Września 1939, którzy zginęli m.in. w bitwie pod Szackiem (stoczonej 28-30 IX 39 r.).
W pierwszym (minionym miesiącu) prace poszukiwawcze i eksploracje odbyły się w: Piszczy (droga na Małorytę – obecnie na Białorusi), Położewie, Melnikach, Szacku, Grabowie, Zaglinkach.
Gros grup stanowiły cotygodniowe zmiany żołnierzy SG z kilku oddziałów – przede wszystkim Nadbużańskiego – którzy pracowali jako wolontariusze.
Do tej pory udało się odnaleźć i dokonać ekshumacji 8 osób – 7 żołnierzy i jednego policjanta. Odbyło się to w 5 lokalizacjach:
1. Położewo (w lesie przy drodze Szack – Luboml) − por. rezerwy Tomaszewski.
2. Położewo (w obejściu – ogródku – pomiędzy 2 wiejskimi chatami) − 2 polskich żołnierzy, którzy zginęli najprawdopodobniej podczas niemieckiego nalotu 15 IX 1939 r.
3. Melniki (las) − 3 polskich żołnierzy, którzy zginęli z rąk miejscowego Poleszuka. Błądząc po lasach i bagnach (po bitwie pod Szackiem IX/X 1939 r.) poprosili miejscowego na przewodnika. Ten w pewnym momencie puścił ich przodem i zaatakował z tyłu siekierą. Jednego uśmiercił uderzeniem w głowę ostrzem, drugiego obuchem, trzeci zdążył się odwrócić więc odrąbał mu rękę, którą się odruchowo zasłaniał.
4. Glinne (przedwojenne Zaglinne, w lesie – zlokalizowane dzięki ks. Janowi Burasowi) − żołnierz, raczej rezerwy (w hełmie „Adriana”).
5. Melniki (w ogrodzie – miejsce wskazała miejscowa Polka) − policjant zamordowany przez sowietów.
W różnych ilościach, ale praktycznie przy każdych szczątkach, odnaleziono elementy oporządzenia i wyposażenia wojskowego, a także przedmioty osobiste.
Z każdego ww. grobu pobrano kości żołnierzy KOP i WP oraz funkcjonariusza Polskiej Policji Państwowej, które, dzięki Fundacji Niepodległości, zostały dostarczone – bodajże pierwszy raz w historii – z Ukrainy do Polski. Pobraniem i określeniem profili genetycznych z kodu DNA zajmie się Katedra Medycyny Sądowej UMK w Toruniu, Collegium Medicum w Bydgoszczy. Sprawę pilotuje antropolog ekspedycji Jarosław Bednarek. Mamy nadzieję, że dalsze prace archiwalne i, co za tym idzie ewentualne pobranie DNA − materiału porównawczego − od spokrewnionych, przyczyni się do określenia tożsamości naszych rodaków, żołnierzy, którzy zginęli wówczas w obronie Ojczyzny.
Niestety nadal nie odnaleźliśmy największej grupy bestialsko pomordowanych jeńców wojennych − oficerów WP zabitych przez RChACz (prawdopodobnie NKWD) w okolicy Piszczy. Dzieje się tak pomimo ogromu wykonanych prac – ponad 2, 5 tys. odwiertów oraz 7 wykopów sondażowych. Niestety pamięć ludzka jest zawodna, a świadectwa najstarszych mieszkańców wsi nieprecyzyjne, czasami wręcz sprzeczne. Dotychczasowe – miejmy nadzieję – niepowodzenie wynika zapewne w pewnej mierze z braku badań georadarem – chociaż strona ukraińska wcześniej dokonała wszelkich niezbędnych uzgodnień i uzyskała stosowne pozwolenia (praca odbywa się w strefie przygranicznej).
Prowadzenie dalszych prac w ww. miejscach zaplanowano na lipiec i sierpień, zaś we wrześniu również w umocnionych rejonach na ówczesnej wschodniej granicy II RP − w Tynnem i okolicach Sarn. Jak co roku, tym razem w połowie lipca, ekipa wolontariuszy Fundacji Niepodległości pod kierownictwem dr. Leona Popka uda się do Ostrówek w celu dalszych poszukiwań pomordowanych tam Polaków.
Należy podkreślić, że miejsca prac wybrano na podstawie materiałów zgromadzonych przez niestety już śp. Anatola Sulika ratującego od zapomnienia m.in. polskie mogiły i cmentarze na Wołyniu.
Wszyscy, którzy do tej pory z dużym oddaniem pracowali przy tym dziele, poczytują to sobie za wyróżnienie i zaszczyt.
Jan Fedirko
Fundacja Niepodległości
(korzystałem z materiałów ekspedycji oraz Straży Granicznej)
relacja na ten temat z ukraińskiego portalu:
http://volynski-starozitnosti.net/news/doslidzhennja_u_shackomu_poozer_ji/2014-07-03-352
prasa ukraińska o wsparciu przez Fundację Niepodległości badań DNA związanych z ekshumacjami zołnierzy na Wołyniu:
Z ziemi polskiej do włoskiej
Zachodzące słońce rzuca czerwoną niczym maki poświatę na mury monumentalnego klasztoru Benedyktynów na szczycie Monte Cassino. Po chwili przechodzi w coraz bardziej krwistą czerwień. Rozpoczyna się polowa Msza św. na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino.
Przed ołtarzem wśród rzędów białych krzyży zgromadzili się Prezes, Członkowie Zarządu, pracownicy, współpracownicy i wolontariusze Fundacji Niepodległości. Na wszystkich z górskiego zbocza spogląda dumny orzeł w koronie. Godło RP i cały cmentarz z ponad tysiącem mogił żołnierzy 2 Korpusu Polskiego wraz z ich dowódcą gen. Wł. Andersem (wraz z małżonką Ireną), a także gen. B. Duchem są miejscem uroczystości 70. Rocznicy bitwy pod Monte Cassino. Fundacja Niepodległości – w ramach 2014 Roku Żołnierzy Tułaczy – włączyła się aktywnie w te obchody. Na odnowionej (kilka lat temu), a powstałej dzięki staraniom polskiej emigracji na Zachodzie nekropolii oddajemy hołd tym, którym okrutny los pomimo wielkiej daniny krwi nie pozwolił wrócić z ziemi włoskiej do Polski. Cieszy natomiast widok licznej młodzieży m.in. grupy z Fundacji oraz atmosfera podniosłej zadumy.
Warto było gnać „na złamanie karku”, bez ustanku, półtorej doby by znaleźć się w gościnnej Italii "między swemi".
„Ta ziemia do Polski należy …” nasz śpiew „Czerwonych maków” niósł się aż pod mury klasztoru, odbijając się echem od apenińskich szczytów, a jego głęboko zapadające w serce nuty wędrowały tam gdzie jeszcze Polska nie zginęła.
W Cassino jest jeszcze jeden cmentarz wojenny – niemiecki. Warto jednak i tam zajść chociażby dlatego, żeby pomodlić się nad grobami licznych naszych rodaków. Siłą wcieleni do Wehrmachtu ginęli często w bratobójczej walce, a ich polskie i polsko brzmiące nazwiska stanowią swoiste memento historii.
Jan Fedirko (Fundacja Niepodległości)
Italia 18 V 2014 r.
Strona 5 z 7